Rugbistki Juvenii Kraków i Hegemona Mysłowice rozegrały swój drugi turniej tej wiosny, zaliczając kolejny obiecujący występ i odnosząc cenne zwycięstwo w decydującym spotkaniu!
W szóstym turnieju mistrzostw Polski kobiet w rugby 7 Juvenia trafiła do trudniejszej grupy niż ostatnio w Mysłowicach. W pierwszym, bardzo wyrównanym meczu przegraliśmy z Mazovia II, ale tylko różnicą jednego przyłożenia 10:17. W kolejnym spotkaniu KS Budowlane okazały się zdecydowanie lepsze, wygrywając 32:0, ale trzeba podkreślić, że nasza obrona funkcjonowała dużo lepiej niż podczas poprzedniego turnieju.
Dzięki dobremu bilansowi punktów nasz zespół zagrał o miejsca 6-7. Ponownie zmierzyliśmy się z Mazovia II. Dziewczyny wyszły na murawę mocno zdeterminowane, bo wiedziały, że stać je na więcej niż w pierwszym meczu. Zagrały twardo w obronie i skutecznie wypracowywały akcje punktowe. Przede wszystkim był to wysiłek drużynowy, który przyniósł zwycięstwo 21:12.
Warto podkreślić postawę Evy Green, która była była liderem drużyny i zdobyła wszystkie punkty w decydującym spotkaniu. Dużym wzmocnieniem były również dziewczyny wypożyczone z Arki Gdynia: Krysia Jasińska i Vanessa Rohde. Nie brakowało też powrotów do składu, bo w Juvenii ponownie zagrała Donata Uliczka, która przed kilkoma laty była w złotej drużynie U16 Juvenii.
– Osiągnęliśmy nasz cel utrzymując się blisko środka tabeli I ligi oraz ograniczając liczbę własnych błędów oraz zdecydowanie poprawiając obronę – mówił po turnieju zadowolony z podopiecznych trener Przemysław Filar.




