Rugbiści powierzyli swój los w ręce kobiety - Gazeta Wyborcza 15.07.2010

Juvenia nie ma pieniędzy, ale zdecydowała się na zgłoszenie do ekstraligi, bo liczy na wsparcie z Unii Europejskiej. - Decyzja jest ryzykowna - przyznaje Leszek Samel, prezes krakowian.

Kilkanaście dni temu Juvenia była przygotowana na najgorszy wariant. W grę wchodziło zgłoszenie drużyny do ligi regionalnej, czyli spadek aż o dwie klasy. Wówczas rugbiści zaoszczędziliby na dalekich wyjazdach. - Zwyciężył jednak sportowy aspekt. Jeśli mamy ogrywać młodzież, to lepiej przegrywać z najlepszymi. Jaki sens miałaby zabawa w lidze regionalnej i odnoszenie wysokich zwycięstw? - zaznacza Kajetan Cyganik, zawodnik i menedżer zespołu.

Kierownictwo klubu wyszło z podobnego założenia, ale prezes Samel ma spory ból głowy. - Przecież nie mamy finansowego zabezpieczenia, a do tego jeszcze nie rozliczyliśmy się z zeszłego sezonu. Pojawiła się jednak nadzieja na lepsze jutro.

Zarząd i zawodnicy pokładają ją w... fance rugby, która w ramach podniesienia swoich kwalifikacji zawodowych zaangażowała się w zbieranie budżetu. W Krakowie ma zamiar wykorzystać doświadczenie zdobyte w Budowlanych Lublin. - Chce zorganizować duży piknik z aukcjami na rzecz klubu. Będzie też składać wnioski o dotacje unijne, bo w tym się specjalizuje - podkreśla Cyganik.

Samel: - Tylko dlatego zdecydowałem się na zgłoszenie do ekstraligi, bo wierzę w poprawę sytuacji finansowej. Dzięki temu zawodnicy nie powinni się wykruszać.

W klubie wierzą w optymistyczną wersję, która przewiduje tylko odejście Czecha Jarosława Tomczika.

Źródło: Gazeta Wyborcza Kraków

Odpowiedzi

a ktos wie jak nazywa sie ta

a ktos wie jak nazywa sie ta Pani:)? i moglby napisac:)
z gory dziekuje
kibic:)